poniedziałek, 5 grudnia 2016

Trafiłam do nieba za życia

Po niesamowicie długiej przerwie postanowiłam wrócić i odświeżyć blog.
Zacznę od tego że... właściwie to nie wiem od czego zacząć. Tyle się działo przez ten czas. 
Niby to samo życie, ale zupełnie inne. 

Jeszcze rok temu nie pomyślałabym że pisząc tego posta będę w innym miejscu niż mój azyl, mój niebieski pokoik ze świątecznymi lampkami wiszącymi cały rok, oknem przez które patrzyłam nocą na gwiazdy zamiast spać jak normalni ludzie i historią w której jestem tylko małym pyłkiem, nie pomyślałabym że ktoś mógłby zmienić moje życie o 180°. Tym kimś jest facet na którego czekałam całe życie. Wierzcie lub nie, ale to możliwe ;)  Czekałam na kogoś z kim mogłabym się tak dobrze rozumieć, nawet bez słów, z kim mogłabym robić głupie rzeczy, szaleć, nudzić się. Potrzebowałam kogoś kto ogarnął by choć odrobinę kogoś tak roztrzepanego jak ja. Może troszkę, choć minęło już dużo czasu, jeszcze nie dowierzam że jestem właśnie z facetem w którym potajemnie się podkochiwałam i który okazał się niesamowitym człowiekiem w którym mogę znaleźć oparcie i przy którym czuję się bezpiecznie. To taki mój ideał. Zaradny, troskliwy, inteligentny i odpowiedzialny. Związek z odpowiednią osobą to wolność, a nie ograniczenie. Czekałam na kogoś kto nie pozwoli żeby życie mi uciekło.
Oczywiście każdy ma jakieś słabości i oprócz tych wszystkich cudownych, przepięknych rzeczy nagle patrzymy na kogoś i widzimy: tutaj nędza, tam nędza, tu jakaś słabość, tam jakiś egoizm i stwierdzimy że i tak kochamy tę osobę to myślę że to jest właśnie prawdziwa miłość.

P.S.
Kochanie jakbyś jeszcze nie był pewien, tak chce Cię, z każdą wadą, z każdą zaletą, z głupimi pytaniami, z wszystkimi przyzwyczajeniami, z każdym nawykiem, z wszystkimi grymasami na twarzy, z marudzeniem i wszystkimi nieodkrytymi myślami. Chę Cię nawet, gdy ciężko ze sobą wytrzymać, gdy obrażamy się na siebie na chwilę. Chcę Cię z całym tym bagażem który nosisz, z każdym przytuleniem, nawet gdy mówię że nie chcę. Z cierpliwością i kiedy jej już brakuje. Chcę Cię, gdy się budze i gdy zasypiam, gdy dzwonisz z pytaniem za ile będe gotowa, gdy męczysz mnie swoim gadaniem. Chcę Cię ze wszystkim, bo bez tego wszystkiego nie byłbyś już taki mój. 
I nigdzie Ci nie ucieknę, bo Cię kocham głupolu!



"Miłość jest kombinacją podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć, to nie ma o co szumu robić. Jeśli dwa, to może nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. A jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już nie potrzebna: trafiłaś do nieba za życia."

~William Wharton







"Niewidzialna czerwona nić łączy tych, których
 przeznaczeniem było się spotkać, niezależnie 
od czasu, miejsca czy okoliczności. Ta nić może
 się rozciągnąć lub splątać, ale nigdy się nie przerwie."

~przysłowie chińskie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz